autohipnoza.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Hipnagogia - wieloryby 2004

Email Drukuj PDF
Prezentujemy nagranie dokonane w 2004 roku, włączone do jednej z edycji kursu "Magia snu" oraz wykorzystywane podczas treningów świadomego śnienia nad morzem. Nagranie ściągnięto już ponad 10 000 razy, tylko z ostatniego linka jest już ponad 4000 sciągnięć!

Nagranie przeznaczone do wprowadzenia umysłu w stan hipnagogiczny, czyli stan miedzy snem i czuwaniem, w którym umysł jest roluźniony, myśli błądzą swobodnie i bez kontroli oraz pojawiają się wrażenia zmysłowe i quasi-zmysłowe (hipnagogia), polegające na swobodnych i nieskładnych wizjach wzrokowych, słuchowych i/lub kinestetycznych. W nagraniu użyto specjalnego sygnału (otwierającego nagranie) i słów "czy teraz śnisz?", które mogą ew. pomóc użytkownikowi obudzić się we śnie, czyli wywołac LD lub obudzić ze snu, by ponownie odzyskać świadomość na granicy snu i czuwania. W nagraniu użyto dźwięków synchronizujących fale mózgowe (dunienia różnicowe) na częstotliwości ok. 4 Hz


Doznania niespodziewane, bo dość dawno (miesiąc ? wypada się z formyWink ) nie wprowadzałem się w trans, pojawiły się hipnagogia wzrokowe i kinestetyczne. Widziałem bardzo żywe kolory, pod zamkniętymi powiekami, jak bym patrzył na kolorowe światełka. Huśtało mnie na boki, a potem miałem wrażenie, że leżę pod kątem 45 stopni. Był też głęboki relaks, ale tego akurat się spodziewałem. Ku mojemu zdziwieniu też nie zasnąłem, mimo że sluchałem nagrania koło pierwszej w nocy.
Johny ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Przed snem słuchałem "Hipnagogia-wieloryby 2004" trwa aż 40 min ale to najfajniejsze nagranie jakie słyszałem, naprawdę pomaga wskoczyć w stan głębokiego relaxu, ja np. widziałem różne obrazy, czułem jak bym się unosił i jak by całe moje ciało zmieniło się w jedną bryłę energii jeśli można to tak nazwać.
Alan ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Poszedłem spać po północy i nastawiłem budzik na 7.00 Obudziłem się o siódmej, na wpół śpiący założyłem słuchawki, włączyłem "wieloryby" i chciałem spać dalej, ale nie zasnąłem. Całość to jakby podróż po linie, kołysząc się na boki jak jakiś pijak, gdzie jedna strona była jawą a druga snem. To były płynne , świadome przejścia do snów. Czułem moje ciało leżące na łóżku, widziałem ciemność pod zamkniętymi powiekami (żadnych "plamek"), a po chwili pojawiał się obraz i wrażenia kinetyczne (ruch). Było parę krótkich, świadomych snów, za krótkich, by cokolwiek w nich zrobić, ale poza tym głęboki relaks, a po snach znowu świadomośc fizycznego ciała. Potem minęło ok 40 min., zdjąłem słuchawki i zasnąłem.
Tomek ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

 

Jeżeli chcesz teraz pobrać nagranie Adama Bytofa - "Hipnagogia - wieloryby 2004" kliknij w ten link.

Zmieniony: Poniedziałek, 01 Czerwiec 2009 08:49  

Reklama
Reklama
Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość